Wrzucam szkic lokomotywy... Trochę bez sensu się tego uczyć teraz, bo to skomplikowane konstrukcje są. Pewnie zrobię jeszcze z jeden szkic lokomotywy i starczy, w razie jakbym kiedyś potrzebował naszkicować koncepcje - jak będzie potrzeba zrobić obrazek z lokomotywą, to wtedy zagłębię się w temat dokładniej.
Konie szkicuję w szkicowniku, wygodniej niż na tablecie, bo książka w pdfie może zająć ekran. Raczej bez różnicy, z wprawy na tablecie nie wyjdę, bo i tak nie ma dnia, żebym chociaż dwóch godzin nie pracował na tablecie. ; )
Lokomotywa zgapiona z fotki, mimo to średnio wyszła, jeszcze z jedno podejście do lokomotywy zrobię. Koń rysowany później, z głowy. Jeszcze to nie koń, ale wiadomo, że chodziło o konia. :D To jakiś postęp.
Z głowy szkic, nie wiem co z głową konia nie tak. Co nie tak z resztą konia nawet się nie zastanawiam. :P




Znowu kuń <3 jaki duży, większy od lokomotywy!
OdpowiedzUsuń;-)
Bo to do książki o koniu który skakał nad koleją.
OdpowiedzUsuń