Szybko ten czas leci. Nie za bardzo miałem czas na ćwiczenie. Uczelnia i zlecenia. Trochę bazgrołów niewartych pokazywania powstało. Do tego dzisiaj te dwa obrazeczki.
Pracuję też powoli nad konceptami do najnowszego DACAB. Jubileuszowa, setna bitwa. Nagrody kiepskie, ale raczej chodzi mi o pokazanie się i zmierzenie z innymi. ;) Trzeba zacząć brać w tym udział regularnie. Jak już zacznie coś wychodzić, to może jakieś międzynarodowe konkursiki.
Robiłem tez szkic rzymskiej zbroi segmentowej, ale to na szybko i kiepsko wyszło. Cel spełniło - wiem, jak wygląda i jak się trzyma, ale nie warto pokazywać. :P Chyba teraz zajmę się wszelkiego rodzaju zbroją, starczy mi na razie dzikiego zachodu. Na pewno jeszcze kiedyś do tego tematu wrócę.


Jedno słowo : WOW! Wiedzę, że Gdzieśtam nie powstał z próżni, bo masz wspaniałą wyobraźnię twórczą :) Pozdrawiam, mordaler.
OdpowiedzUsuńWitam. Trafiłam przypadkiem na Twoje "śmietnisko" i przyznaję, że podobają mi się Twoje prace. Będę tu z pewnością częściej zaglądać. Powodzenia i wytrwałości! :)
OdpowiedzUsuń